O.S.T.R. - Wehikuł Czasu
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (3)
godnych modlitw, OSTRy podłych niszczy
wciąż by być rozsądnym, orły nim szyfr
odsłoni rebus, błyszczy klamka
na biegu zamka pysk, załamka,
Czyż byś miał tak, tamtamparampam
Dla zwycięzców szampan,
przegrani na sankach, prawda
są rzeczy które nie wyjdą z gardła bez tortur,
bo niejednemu psychika padła, skosztuj
jak tu zwał, nas rap pcha przez życie, mózg więzy sitem
aby zlać z bitem to co do głowy weszło,
bo przestojom dam radę zawsze, rymów pasterz
zastępstw tych srogich jak kastet także spotkasz
jak chcesz dostać po nozdrzach, ot tak za matkę,
bo znam i wiem jak jest z szacunkiem,
blokowy skun sen, prysł jak w coffee shopach gulden
toffie prozak później ze snu złego zbudź mnie,
bym mógł trzymać ręke na pulsie,
Trzy sześć pięć po za tym nic nie chcę
ref. x2
Wehikuł czasu goni popyt banał
sceptyków kasy niczym Kofi Annan
I tak ziom ktoś zgarnie toffi za nas
Pokaż mi teraz tego co na bloki stawiał
2.
Gdzies w miejscu, które ukrywają wieżowce,
masz bit teksture, używaną w Polsce
uwikłano postęp zagadki kosztem rotacji
popu folkiem powróćmy, widzisz wieżowce
w nich sztuka mieszka, stopa, hit, werbel
stuka po kafelkach, popatrz zysk czerpie
suka co ci merda, zużyta jak kiermasz
Chcesz ziom underground, to zapamiętaj
ten mały pokój, zestaw tłoków, PC trotus,
Przecież w toku to co niezależne
Ja wybrałem asfalt ktoś inny bieżnie,
Los winnym beef śle, to twoja liga
Dla mnie luz zyga zyga, zyga zyga
W dół idzie szyba, zyg zag na gwizdku,
Zig Zap dla chłystków, tic tac i nic już tu po nas
i znów ten sam pokój daje,
Diadora power w oporach napierdala jak koniak,
to metafora tego co w tajemnicy
w najskrytszych zakamarkach ulicy
ref. x2
Wehikuł czasu goni popyt banał
sceptyków kasy niczym Kofi Annan
I tak ziom ktoś zgarnie toffi za nas
Pokaż mi teraz tego co na bloki stawiał
Wehikuł czasu...