Fenix & L Pro - Pamiętaj
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (1)
Mieliśmy być poważni, nie byłaś kiedy prosiłem
I znowu rozmyślam, nie mogę tego przestać
Idę wolno, palę szluga i nowego [?]
Kiedy pomyślisz o mnie, pamiętaj, że jak każdy
Ja też czekam na odzew, choć mam swoje sprawy
Nie było mnie chwilę, jak zwykle nie rozumiesz
Ale wkurwisz się bardziej, bo zniknę na dłużej
Będzie dobrze, skończ pierdolić jak łajza
Będzie dobrze wtedy kiedy sam o to zadbam
Dziś usiądę spokojnie, choć wolę ruszyć
Bo twoich idoli ze stażem to ja mogę uczyć
Co to znaczy, że barierę nakłada wydawca?
Ja nie muszę mieć wydawcy, ale ty musisz klaskać
I nie zarzucaj mi, że piszę teksty na ściemę
To tak jakbyś powiedział, że tęsknisz za Numerem
[x2]
Nie każ mi ani dziś ani jutro pisać
Nie ucz nas jak tu żyć, już za późno chyba
Tylko ja w skrócie na tej płycie raczej
Pamiętaj, że wrócę, ogarnę życie najpierw
W ogóle co mnie obchodzi co reprezentujesz
Ja choć ciężko oddycham, dobrze wiem co mówię
Dla mnie to jest proste więc wrzuć na luz
Życie jest krótkie, nie po to by nerwy zżarły mózg
Rozumiesz? nie ma opcji żeby ktoś nas przebił
Świerzy rap za propsy, a ty flow na kredyt
Nie ma co płakać, ale zrzuć tą maskę
Ty już nie jesteś sobą i to czuć wyraźnie
Widzisz, nie mam czasu żeby się teraz nudzić
A zobacz jak on zapieprza i zmienia ludzi
Po raz setny słońce przebija moje zasłony
Ten rap musi być z serca skoro jest tak dobry
Czaisz? muszę odpocząć w tym ważnym roku
Nie chcę z nim pędzić na każdym kroku
Wiesz, myślę o tobie tak skrycie czasem
Pamiętaj, że wrócę, ogarnę życie najpierw
[x2]
Nie każ mi ani dziś ani jutro pisać
Nie ucz nas jak tu żyć, już za późno chyba
Tylko ja w skrócie na tej płycie raczej
Pamiętaj, że wrócę, ogarnę życie najpierw
[tylko tekstyhh.pl]
Będziesz mówił tylko, że mam dobrą jakość
Jestem słaby, a gości mi załatwił łapą
Wiem, wychodzę pewnie, jestem tego świadomy
Ale cokolwiek nie powiesz będę to dalej robił
Nigdy nie miałem w sobie tyle tolerancji
Bo zawsze patrząc na rap widzę tylko słabszych
I znowu ogarniam klipa, dużo starszy ode mnie
Myślę - co za leszcz, kurwa, bym go zmiażdżył zapewne
Nie wiem co w rezultacie wami pokieruje
Pogarda moich poglądów czy skill w tej muzie
Nie pytaj z kim w rapie ja dziś się liczę
Bo oni są u mnie w studio albo u mnie na płycie
Typie czaisz, albo tym rozpierdalasz
Albo nagrywasz fajny rap, czyli w gówno dla nas
Nie będę słuchać desperatów, wiesz ziom
$H '07, szybka śmierć - Fenix, L Pro
[x2]
Nie każ mi ani dziś ani jutro pisać
Nie ucz nas jak tu żyć, już za późno chyba
Tylko ja w skrócie na tej płycie raczej
Pamiętaj, że wrócę, ogarnę życie najpierw